DUCHY Z POTENZY

Potenza jest miastem w południowych Włoszech. O jej wspaniałym placu, a także o jej ruchomych schodach (najdłuższych w Europie), pisałam już w tym blogu. Dzisiaj natomiast chcę Was zapoznać z jej… duchami, dołączając również intrygujące wideo.
Zostało ono zarejestrowane przez kamerę monitorującą jeden z centralnych barów Potenzy. Na filmie widać postać mnicha w kapturze, spacerującego w nocy po bezludnej ulicy (via Pretoria) i zatrzymującego się w pewnym momencie naprzeciw baru. Po chwili jednak figura znika, rozpływa się w powietrzu…
Jak powstało to wideo? Właściciel baru, który każdym rankiem znajdował przy wejściu przewrócone donice z kwiatami, postanowił sfilmować sprawców, nie spodziewając się oczywiście, że odkryje tajemniczego mnicha.

Mnisi, trzeba przyznać, są często obecni w zjawiskach paranormalnych. Np. prasa rzymska rozpisywala się jakiś czas temu o mnichu (zamurowanym w przeszlosci żywcem), który od lat straszy na rzymskim Kapitolu. I straszy – przede wszystkim stróży nocnych i funkcjonariuszy – do tego stopnia, że władze administracyjne Rzymu wszczęły w tej sprawie śledztwo. Również mnichem z Potenzy zainteresowali się karabinierzy.
Oczywiscie w takich przypadkach często się mówi o żartach. Ale jednocześnie nie neguje się, że istnieją rzeczy, które wymykają się spod kontroli ludzkiego rozumu, i stąd nie należałoby ich lekceważyc.
W Potenzy znajduje się most św. Wita (San Vito). Wszyscy nazywają go mostem rzymskim, bo pochodzi on z epoki starożytnego Rzymu. Zbudowano go w czasach Imperium Dioklecjana, w 3. wieku n.e. Most św. Wita miał w starożytności wielkie znaczenie, bo znajdował się na prestiżowej i strategicznej drodze do Heraklea, kolonii greckiej niedaleko Potenzy.
Ten most (foto poniżej) jest owiany tajemnicą. Istnieją świadkowie którzy widzieli na nim dziwną karocę. Była ona zaprzężona w konie, które – ponaglane biczem przez niewidzialnego woźnicę – rzucały się w pewnym momencie do rzeki. Tylko że w rzece, pod mostem, za każdym razem – w relacji świadków – po zaprzęgu nie było śladu.

(starożytny most św. Wita – foto: http://www.aptbasilicata.it)

O historiach PARANORMALNYCH, dotyczących najczęściej zamków i starych mostów (jak ten w Potenzy), słyszy się w wielu miejscach Włoch (i całej Europy). Te historie snują się najczęściej wokół obiektów z epok dalekich, jak starożytność czy średniowiecze, bo właśnie te epoki roztaczają osobliwy magnetyzm.
Co na to wszystko nauka?
Stara się oczywiście znaleźć  podłoże racjonalne. Np. uczeni Michael Persinger z Kanady i Richard Wiseman z Wlk. Brytanii są zgodni, że istnieje związek między widzeniem duchów a impulsami pól magnetycznych, które działają na ludzki mózg.
Co na to ja?
Ja wolę myśleć, że duchy są… duchami  (aby nie pozbawić się przy tych fenomenach DRESZCZYKU EMOCJI)  i że nie mogą być wyjaśnione, ot tak łatwo, jedynie przez „zimną” naukę i elektromagnetyzm.

 

DUCHY Z POTENZY ultima modifica: 2017-10-07T14:25:50+00:00 da Mariola Gladysz

Post Author: Mariola Gladysz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *