CZY GWIAZDA BETLEJEMSKA BYŁA KOMETĄ?

W 1301 r. Giotto – wielki artysta włoskiego średniowiecza – miał okazję oglądać na niebie spektakularną kometę, którą nazwano po stuleciach kometą Halleya. Umieścił ją potem, jako Gwiazdę Betlejemską, na swym słynnym fresku „Pokłon Trzech Króli”. W ten sposób  kometa – czyli „fotogeniczna” gwiazda z warkoczem – pojawiła się po raz pierwszy w sztuce i z upływem czasu stała się nieodłącznym elementem szopek oraz jednym z symboli świąt Bożego Narodzenia.

Czy jednak kometa Halleya, którą Giotto widział w 1301 r. i umieścił na swym fresku, była w rzeczywistości Gwiazdą Betlejemską? Okazuje się że nie, gdyż z obliczeń astronomów wynika, iż kometa Halleya, która jest kometą okresową, w okresie narodzin Jezusa, tj. przypuszczalnie między 7 a 4 w. p.n.e., nie pojawiła się na niebie.

Prawdziwa Gwiazda Betlejemska – i jest to jedna z najważniejszych hipotez badaczy – była koniunkcją (zbliżeniem) 2 planet: Jowisza i Saturna w 7 w. p.n.e., czyli już w okresie możliwej daty narodzin Jezusa.
Co więc z kometą Halleya? Oczywiście nie możemy jej zlekceważyć, bo to właśnie ona, na przekór hipotezom uczonych, ale dzięki słynnemu freskowi Giotta, który można dziś podziwiać w Kaplicy Scrovegnich w Padwie, utożsamia się z Gwiazdą Betlejemską: właśnie z tą gwiazdą, dzięki której 3 Mędrców ze Wschodu mogło dotrzeć do Groty Betlejemskiej i oddać pokłon Dzieciątku.

CZY GWIAZDA BETLEJEMSKA BYŁA KOMETĄ? ultima modifica: 2017-12-23T13:18:25+00:00 da Mariola Gladysz

Post Author: Mariola Gladysz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *