KOCHAJMY ARBUZY!

Czy pamiętacie zabawny wiersz Jana Brzechwy, którego początek brzmi:
W owocarni arbuz leży
I złośliwie pestki szczerzy…?
Otóż w tych upalnych dniach zmieniłabym nieco wersję:
W owocarni arbuz leży
I PRZYJAŹNIE pestki szczerzy…
Tak, bo przy tej wielkiej fali gorąca, które ogarnęło Włochy, Polskę… ten owoc jest nam niezwykle przyjazny i praktycznie stał się królem w supermarketach, w sklepach warzywnych i na targach, które tu we Włoszech – poprzez swą egzotykę – są również atrakcją turystyczną, jak np. słynny targ na Placu Campo de’ Fiori w Rzymie czy Ballaro w Palermo.
Na arbuza wystarczy jedynie spojrzeć, aby doznać już wrażenia świeżości. I wystarczy zjeść plaster tego soczystego owocu, by ugasić pragnienie, orzeźwić się i poczuć przyjemne nasycenie. Jest on również sprzymierzeńcem kobiet w kosmetyce, gdyż jako maseczka na twarz działa tonizująco i przeciwzmarszczkowo.
Arbuz (po włosku anguria lub cocomero) jest bogaty w potas i w witaminy. Obniża ciśnienie, zapobiega skurczom mięśniowym (jeśli uprawiamy sport) i chroni przed promieniami UV. Dzięki likopenowi, który jest silnym przeciwutleniaczem, chroni przed chorobami, m.in. przed rakiem. Czy można więc nie lubić tego owocu?!

CIEKAWOSTKI:

1. Nie wszyscy wiedzą, że również skórka arbuza jest jadalna. We Włoszech wkraja się ją do sałatek lub trzyma w zalewie octowej, używając jej potem do drinków. 2. We Włoszech istnieje święto arbuza „Miss Anguria” (anguria czyli arbuz jest w rodz. żeńskim) – organizowane w miejscowości Novellara w regionie Reggio-Emilia. Dwa lata temu byłam świadkiem koronacji arbuza, który ważył 104 kg.

(Foto: http://www.freshplaza.it)

2. Wędrując po Włoszech, możecie się natknąć na arbuza… kwadratowego! (na zdjęciu). Jest to dzieło Franca Feroldi z Cremony, który ma pasję do botanicznych eksperymentów.

3. Arbuz, niewątpliwy protagonista gorącego lata, inspiruje. Popatrzcie na arbuzowy but na szpilce!

(Foto: arte.it)

4. Arbuz był uprawiany już w starożytnym Egipcie. Wkładano go do grobów faraonom, by towarzyszył im – jako przekąska – w ich podróży w zaświaty .

KOCHAJMY ARBUZY! ultima modifica: 2019-06-17T10:06:40+00:00 da Mariola Gladysz

Post Author: Mariola Gladysz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *